Paulina 

Pedagożka, mama małego Guziczka i niania wychowująca w nurcie zapomnianego już

wychowania estetycznego. 

 Dla Hygge blog pisze cykl Esy Floresy, opowiadając o wartościowych bodźcach budujących

zmysłowy świat dziecka -możecie zobaczyć tam, jak spędza czas z synkiem, odwiedzając małe warszawskie galerie, oglądając ładne książki, szukając starych zabawek na pchlich targach

i robiąc marzycielskie papierowe kolaże ze starych ilustrowanych powojennych magazynów.

 

Będąc kimś na kształt niemieckiej tagesmutter, angielskiej childminder i francuskiej garde partagée

w swoim domu opiekuje się dodatkowo innymi dziećmi, tworząc coś na kształt mini przedszkola.

Prowadzi tam kreatywne warsztaty, na przykład ze sztuki optycznej, animacji poklatkowej

i kolażu papierowego oraz organizuje małe wystawy swoim podopiecznym. 

Interesuje ją dziecięca ultrawrażliwość i wyobraźnia, z którą można zrobić prawdziwe cuda, na przykład wykorzystać ją do krystalizowania niepowtarzalnej osobowości  u dziecka i twórczego spojrzenia na świat.

 Czyta dużo o wychowaniu estetycznym - dawnym nurcie wychowawczym, który odkryła przypadkiem, pisząc pracę dyplomową nt rozwijania dziecięcej wrażliwości na otaczającą rzeczywistość. 

 

W maju 2017 roku na corocznej konferencji Ogólnopolskich Spotkań Edukacji Alternatywnej opowiadała o swoim spojrzeniu na wychowanie i edukację.

 Organizuje Kolażówki - dziewczyńskie warsztaty z kolażu papierowego.

 W sezonie letnim robi biżuterię z rozprutych bardzo starych plastikowych korali - powstają wtedy rzeczy przywołujące dzieciństwo i kiczowatą biżuterię wygrywaną na strzelnicy w lunaparku.

Przedsięwzięcie nazywa się LOVE ME - LOVE ME NOT,

bo zaczęło się od kwiatkowych pierścionków, które skojarzyła

z miłosną wróżbą. Dodała do tego przekorne hasło „plastic is fantastic”- ale pod warunkiem, że ten plastik znajduje na targach staroci, szoruje szczoteczką i mydłem, a potem przerabia w akcesoria,

które ludzie chcą nosić tego lata!